piątek, 4 września 2015

Szafka w skarpetkach...

Dzieci wróciły do swoich zajęć, upały odeszły
a mnie od razu naszła wena na przerabianie i tworzenie.
Zbliża się moja ulubiona obok wiosny, pora roku, czyli jesień.
Uwielbiam ten czas, kiedy powoli zaczynam
palić świeczki i opatulać się kocykiem przy herbatce.
 To właśnie jesienią mam najwięcej chęci i pomysłów.
Zatem zabrałam się do pracy,
na początek pod pędzel poszła szafka,
którą rok temu malowałam na biało. Teraz chciałam ją trochę ożywić
i nadać jej charakteru.
Tak wyglądała (oczywiście po szlifowaniu już)
 

 
A tak po metamorfozie



 
 
Dla zainteresowanych: Obiecane anioły też będą ;-) 
 
Pozdrawiam
Agnieszka
 

sobota, 22 sierpnia 2015

Łapacz snów...

Zainspirowana na wakacjach, zrobiłam łapacze snów.
Piórka nazbierały dzieci z mężem na plaży
i generalnie od powrotu do domu ciągle słyszałam
pytanie, kiedy robimy łapacz snów.
Dziś była wena
 
 





 
Pozdrawiam
Agnieszka


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Torba worek jeansowa...

To były kiedyś moje ulubione spodnie hihi.
 Niestety nadszedł czas, aby się pogodzić z myślą,
że nasze drogi się rozeszły definitywnie (czytaj: za dużo dodatkowych kilogramów).
Jednakże spodnie były tak fajnie uszyte
i z tak fajnego jeansu, że postanowiłam uszyć z nich torbę na lato.
Oto co powstało z moich wypocin
 









 
 
Niestety, worki maja to do siebie, że nic nie można
w nich znaleźć, także w najbliższym czasie muszę doszyć
jakieś kieszonki w środku dla lepszej organizacji miejsca.
 
Pozdrawiam
Agnieszka


piątek, 24 kwietnia 2015

Anioł na desce...

Wiem Kochani, że może to nie jest odpowiednia pora na anioły,
ale jakoś tak miałam wenę i stwierdziłam dlaczego nie?
Na anioły jest zawsze dobry czas.
Znalazłam stary kawałek deski i do dzieła.
Z malowaniem jest tak (zresztą z innymi pracami tego typu podobnie),
że jak się zacznie to się chce i chce. Ze mną tak
właśnie jest i już powstaje nowy pomysł, tym razem bardziej wiosenny ;-)





Pozdrawiam wiosennie
Agnieszka

środa, 15 kwietnia 2015

Ach te skrzynie...

Podniesiona na duchu coraz piękniejszą pogodą
przygotowałam kolejną skrzynię.
Jak zwykle pobielona, z transferem, 
wystarczy tylko wyłożyć materiałem i gotowe.





Pozdrawiam
Agnieszka

czwartek, 2 kwietnia 2015

Świątecznie...

Do tej pory Święta Wielkanocne wyglądały u mnie bardzo pstrokato, '
głównie ze względu na dzieci, które uwielbiają
te wszystkie ozdóbki. W tym roku jednak postanowiłam
trochę to zmienić i postawiłam raczej na prostotę.
I tak oto powstały dwa wianki (jeden to przeróbka
tego bożonarodzeniowego ;-0)







I mały ptaszek z gliny





Do tego kilka pisanek i kwiaty i gotowe.
Gdyby jeszcze pogoda dopisała - brrr...

Pozdrawiam
Agnieszka